niedziela, 18 października 2015

DARY JESIENI

Na taki temat dostałam zadanie, a co z tego wyszło zobaczcie sami. Na początek gromadka skrzatów. Myślę, że na święta będą jak znalazł.

Była też choinka z szyszek
Nie mogło zabraknąć bukietu z dębowych liści, bo te z klonu, jeszcze się dobrze nie wybarwiły. Najprawdopodobniej jest to dąb bezszypułkowy. Rzadko spotykany.  Ma piękne liście i dorodne owoce. Bukiet polakierowałam lakierem do włosów, aby dłużej zachował świeżość, dlatego się błyszczy. Babie lato to pozostałość po kleju na gorąco.

Była jeszcze jedna praca, ale tę pokaże w późniejszym czasie.